Karolina Dyrda

Tematyka działań: 
Grupy o specjalnych potrzebach, w tym osoby niepełnosprawne
Akcja: 
Wizyty i wymiana kadry dla edukacji dorosłych
Imię i nazwisko: 
Karolina Dyrda
Stanowisko pełnione w organizacji: 
Terapeuta (psycholog, pedagog specjalny)
Nazwa organizacji, z której był składany wniosek: 
Fundacja SYNAPSIS
Pełny adres organizacji: 
Ul. Ondraszka 3 02-085 Warszawa
Telefon: 
(+48 22) 825 87 42
E-mail: 
k.dyrda@synapsis.waw.pl
Tytuł szkolenia: 
Wizyta w Centrum Leo Kannerhuis w Holandii
Nr Umowy Finansowej z Narodową Agencją: 
2009-3-PL1-GRU12-08377
Data realizacji
Termin wyjazdu: 
24.03.2010 - 30.03.2010
Kraj: 
Holandia
Miasto bądź rejon: 
Wissel
Oosterbeek
Wolfheze
Organizator szkolenia: 
Centrum Leo Kannerhuis
Opis szkolenia i jego wpływu: 

Jestem psychologiem i od 7 lat pracuję w Fundacji SYNAPSIS. Fundacja SYNAPSIS zajmuje się profesjonalną terapią dzieci i dorosłych osób z autyzmem oraz ich rodzin. Działalność Fundacji sięga 20 lat i obejmuje między innymi następujące obszary:

  • diagnozę oraz terapię dzieci i dorosłych osób z autyzmem,
  • kompleksowe wspieranie rodzin osób z autyzmem,
  • przygotowanie do pracy osób dorosłych z autyzmem,
  • poradnictwo prawno-organizacyjne i merytoryczne w zakresie problematyki autyzmu, rzecznictwo interesów osób z autyzmem.

Aktualnie Fundacja SYNAPSIS posiada trzy placówki: Ośrodek dla Dzieci z Autyzmem, pierwsze w Polsce przedsiębiorstwo społeczne - Pracownia Rzeczy Różnych w Wilczej Górze oraz Pierwsze Niepubliczne Terapeutyczne Przedszkole dla Dzieci z Autyzmem.

Jako psycholog – terapeuta zajmuję się dziećmi i dorosłymi osobami z zespołem Aspergera. Zespół Aspergera jest zaburzeniem rozwojowym należącym do spektrum zaburzeń autystycznych. Osoby z zespołem charakteryzują się często wysoką inteligencją, analitycznym myśleniem oraz problemami w zakresie relacji społecznych. Mówi się, że jest to wysoko funkcjonujący autyzm. Bardzo lubię swoją pracę i zawsze z radością przyjmuję wszelkie możliwości rozwijania się w tej sferze, dlatego z dużym entuzjazmem zareagowałam na możliwość odbycia wizyty w Centrum Leo Kannerhuis w Holandii.

Centrum Leo Kannerhuis zajmuje się edukacją i terapią dorosłych osób z zaburzeniami ze spektrum autyzmu. Oferta Centrum dotyczy wysoko funkcjonujących osób z autyzmem i osób z zespołem Aspergera. W związku z tym, że w Fundacji SYNAPSIS pracuję właśnie z takimi osobami, poznanie funkcjonowania organizacji holenderskiej, z dużym doświadczeniem w podobnej pracy było dla mnie szczególnie ważne. Zwłaszcza, że był to okres, w którym kończyliśmy pilotażowy projekt aktywizacji społecznej i zawodowej dorosłych osób z autyzmem i czekaliśmy na możliwość rozwinięcia skrzydeł w kolejnym projekcie, tym razem dłuższym, mniej badawczym, a bardziej skoncentrowanym na działaniach terapeutycznych i treningowych przygotowujących naszych klientów do podjęcia pracy i samodzielnego życia. Stąd możliwość odbycia wizyty studyjnej w Leo Kannerhuis była dla mnie wyjątkowo interesująca.

Większość moich pacjentów to nastoletnie osoby z zespołem Aspergera, które chodzą do szkół masowych lub integracyjnych, a moja rola polega na organizowaniu dla nich terapii grupowej w postaci Treningów Umiejętności Społecznych, terapii indywidualnej, wsparcia ich rodzin oraz szkoły. W Holandii mogłam zaobserwować zupełnie inny system edukacji niż proponowany u nas. Wiele jest dyskusji na temat plusów i minusów integracji, ale w przypadku moich pacjentów w Polsce nie mamy tak naprawdę wielu alternatyw. Osoby z zespołem Aspergera trafiają do klas integracyjnych lub jeśli mają bardzo duże problemy z funkcjonowaniem w szkole umożliwia im się nauczanie indywidualne. Są w Polsce placówki, które zajmują się tylko edukacją dla dzieci z autyzmem, ale nie ma klas wyłącznie dla dzieci z zespołem Aspergera. Wcześniej nie zastanawiałam się nawet nad takim rozwiązaniem, dopóki nie zobaczyłam jak to działa w Holandii. Tam osoby ze spektrum autyzmu, które nie radzą sobie w normalnej placówce edukacyjnej mają specjalną szkołę, do której uczęszczają w zależności od swoich możliwości od 3 do 5 dni w tygodniu. Jeżeli uczestniczenie w zajęciach szkolnych, z innymi ludźmi jest dla nich zbyt trudne i stresogenne, pozostałe dwa dni osoby te mogą spędzać w warsztatach i na zajęciach terapeutycznych. System edukacji jest skrojony na potrzeby konkretnej osoby, nie ma konieczności dostosowywania się za wszelką cenę, co dla osób ze spektrum autyzmu często stanowi ogromny wysiłek. Podobnie jest z programem nauczania. Uczniowie rozwijani są przede wszystkim w kierunku samodzielności, umiejętności planowania i zarządzania swoim życiem, w tym wypadku też edukacją. Mają wyznaczone egzaminy, które muszą zdać w ciągu roku natomiast program edukacyjny planują sobie sami. Było to dla mnie kolejnym zaskoczeniem ale z relacji nauczycieli wynika, że ten system się sprawdza. Szkoła wyglądała też zupełnie inaczej niż w Polsce i panowała tam znacznie luźniejsza i przyjazna atmosfera.

Poza edukacją interesujące były dla mnie rozwiązania terapeutyczne. Bardzo ciekawe i inspirujące były spotkania z terapeutami zajmującymi się systemową terapią rodzinną. W naszej praktyce wiemy doskonale jak ważna jest praca z rodziną i współpraca z rodzicami nad rozwijaniem kolejnych umiejętności, czy też eliminowaniem trudnych zachowań u naszych pacjentów. Często jednak ograniczone fundusze nie pozwalają nam tak jak byśmy chcieli zainwestować w rodzinę. W Holandii mają zupełnie inne standardy, w związku z tym praca z rodziną stanowi tam podstawę terapii.

W związku z tym, że w swojej pracy najwięcej czasu poświęcam terapii grupowej i rozwijaniu umiejętności społecznych na grupowych treningach możliwość wymiany doświadczeń z terapeutami holenderskimi zajmującymi się pracą z grupą była dla mnie szczególnie ważna. Zwłaszcza, że mogłam obejrzeć szereg pomocy terapeutycznych (wprawdzie w języku holenderskim) wykorzystywanych w trakcie zajęć grupowych. Wiele z nich zainspirowało mnie do tworzenia podobnych rozwiązań na swoich zajęciach.

Poza prowadzeniem terapii dużo czasu poświęcam diagnozie osób z zespołem Aspergera. W mojej placówce robimy to w zespole z lekarzem psychiatrą. Spotkanie z osobami z Holandii zajmującymi się diagnozowaniem osób ze spektrum było dla mnie szczególnie ciekawe z tego względu, że są tam inne standardy stawiania diagnoz. Osoby diagnozowane mają często kilka współwystępujących diagnoz, łączą ze sobą diagnozy zespołu Aspergera, zaburzeń osobowości oraz ADHD i innych. W Polsce mamy inny system i często jest tak, że diagnozy formalnie wzajemnie się wykluczają. Poznanie innego sposobu patrzenia na diagnozy rozszerzył moje spojrzenie na ten problem.

Bardzo ważnym elementem wizyty, szczególnie ze względu na realizowany przez naszą organizację projekt aktywizacji społecznej i zawodowej dorosłych osób z autyzmem było odwiedzenie domu mieszkalnego dla osób z zespołem Aspergera i poznanie jego organizacji i funkcjonowania. W Polsce problem mieszkań chronionych dla osób ze spektrum autyzmu dopiero raczkuje, w Holandii można było przyjrzeć się gotowym, dobrze funkcjonującym rozwiązaniom. Zwiedziłam dom, który jest formą przejściową między domem rodzinnym a samodzielnym mieszkaniem. Osoby mieszkają w nim przez 2 lata. Mają tam samodzielne pokoje, z własnymi biurkami, książkami, komputerami, łóżkami a nawet zwierzętami domowymi oraz wspólne łazienki, kuchnie, jadalnie oraz pokoje na czas wolny. Mieszkają tam razem z terapeutami i uczą się samodzielności i odpowiedzialności za siebie. Duży nacisk w terapii jest kładziony także na rozwijanie czynności wykonawczych oraz na pracy nad motywacją. W domu panuje świetna atmosfera. Sami mieszkańcy, a dodam, że osoby z zespołem Aspergera nie należą do bardzo entuzjastycznych, z zadowoleniem wypowiadali się o warunkach i możliwościach mieszkania w tym domu. Z pewnością ta konkretna wizyta, w „mieszkaniu chronionym” była dla mnie najbardziej interesująca i chciałabym abyśmy w Polsce jak najszybciej mieli możliwości wprowadzania takich rozwiązań.

Bez względu na to, czy pewne pomysły zaobserwowane w Holandii mają możliwość realizacji u nas, czy też trzeba na nie trochę poczekać albo co do pewnych rozwiązań mamy odmienne zdania, możliwość spojrzenia jak to robią inni była dla mnie niesamowicie inspirująca i odświeżająca. Z części pomysłów można korzystać, do części dążyć, a niektóre są świetnym tematem do dyskusji na zebraniach, czy szkoleniach, na których omawia się inne, nowe podejścia do terapii.

Switch style